Sobota, Święto św. Stanisława Kostki, zakonnika, patrona Polski

sobota, 18 Wrzesień 2021

Święty Jan przestrzega nas dzisiaj przed zasadzkami tego świata a szczególnie przed pożądliwością oczu i ciała oraz przed pychą. Ukazuje miłowanie tego, co doczesne, jako niebezpieczeństwo, które może odwieść człowieka od Boga, które może zaburzyć żywą, życiodajną relację między Bogiem a człowiekiem. Przestroga Jana poprzedzona jest ważną dla nas prawdą, mianowicie, że jesteśmy tymi, którzy poznali Boga, którzy są Bogiem silni i, w których trwa Boża nauka. Ta prawda daje nam siłę do pokonywania pokus tego świata, do miłowania Bożą miłością, do czynienia wokół siebie dobra. Bóg zaprasza nas do czerpania z Jego niewyczerpalnego źródła miłości, byśmy wypełniając Jego wolę, mogli odnosić zwycięstwo nad złem tego świata.

Przykładem wyboru takiego życia jest dzisiejszy patron – św. Stanisław Kostka. Odrzucił to, co doczesne, a wybrał to, co trwałe, niezniszczalne, pochodzące od Boga i do Boga prowadzące. Swoim wzorowym życiem, rozmodleniem i duchową dojrzałością budował on całe swoje otoczenie. Mimo krótkiego życia pozostawił nam wskazówki, jak żyć Bogiem i dla Boga.

Psalmista zaprasza nas do oddania chwały Bogu, do wyśpiewania Stwórcy radosnego Alleluja. W tym pochwalnym hymnie towarzyszą nam aniołowie, którzy, jako pierwsi go wyśpiewali. Stawanie przed Bogiem z dziękczynną pieśnią, z pieśnią uwielbienia, to czas rozmowy, budowania bliskiej relacji. To czas realizowania obietnicy, że Bóg pozostanie z człowiekiem aż do skończenia świata (por. Mt 28, 20).

Czy w mojej modlitwie jest miejsce na uwielbienie Boga, na oddanie Mu chwały i podziękowanie za ogrom darów, które otrzymuję każdego dnia?

W dzisiejszej ewangelii spotykamy dwunastoletniego Jezusa. Jest to jeden z niewielu opisów z Jego dzieciństwa, które przekazali nam ewangeliści. Przyjrzyjmy się dwóm aspektom tej perykopy. Pierwszy z nich wskazuje na wychowanie religijne Jezusa, o które zabiegali Maryja i Józef. Razem pielgrzymują do Jerozolimy na Święto Paschy, czyli jedno z trzech świąt zapisanych w żydowskim kalendarzu, na które wierzący powinni stawić się w Jerozolimie. Było to dla nich ważne, wypełniali prawo, ale przede wszystkim dbali o trwanie w żywej relacji ze Stwórcą. Zgubienie się Jezusa pokazało Maryi i Józefowi, czym jest brak kogoś najważniejszego, najbliższego, umiłowanego. Ich miłość nabrała nowego wymiaru. W codziennym życiu też często gubimy Boga, choć On ciągle jest obecny. Moment odnalezienia Go, to oczyszczenie naszej miłości i odkrycie pełniejszej, piękniejszej i życiodajnej relacji. Drugi aspekt, to odnalezienie Jezusa i Jego zdziwienie, że Go szukali, że nie domyślili się, że jest „w tym, co należy do Ojca”. Dla Jezusa obecność w świątyni była czymś oczywistym. Jezus chce nam powiedzieć, że przybywanie w obecności Boga jest naszym przywilejem. Bóg jest obecny w swoim stworzeniu i zaprasza nas do dostrzegania tego faktu, do spotkania, do czerpania z obfitości darów.