Wizyta duszpasterska – jak się przygotować?

sobota, 18 Grudzień 2021

Wizyta duszpasterska – jak się przygotować?

Nie wiesz, jak się przygotować? Zastanawiasz się, co masz mówić? Poniżej znajdziesz wiele informacji związanych z wizytą duszpasterską księdza w Twoim domu.

Prosimy przygotować poniższe przedmioty, które pomogą nam w modlitwie:
   •  stół nakryty białym obrusem;
   •  krucyfiks i dwie (lub jedna) zapalona świeca;
   •  wodę święconą i kropidło.

Nie masz w domu wody święconej?

Zapraszamy do kościoła, gdzie w okresie kolędowym wystawiamy specjalne naczynie z wodą święconą.
W sytuacji zupełnie awaryjnej – napełnij naczynie na stole wodą i na samym początku spotkania poproś księdza o pobłogosławienie wody.

Jak przebiega wizyta duszpasterska

Skupmy się na tym spotkaniu. Dlatego na czas modlitwy i rozmowy z Księdzem, wyłączamy telewizor, radio, odkładamy urządzenia elektroniczne itd.
   •  Domownicy gromadzą się na wspólnej modlitwie. Gdy Ksiądz kropi nas wodą święconą czynimy znak krzyża.
   •  Na chrześcijańskie pozdrowienie „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” odpowiadamy „Na wieki wieków Amen”.
   •  Na zawołanie „Pokój temu domowi” odpowiadamy „I wszystkim jego mieszkańcom”.

W czasie wizyty możesz poprosić Księdza o poświęcenie mieszkania / domu. W dawnych czasach wodą święconą posługiwano się codziennie.
Nawet przy wejściu do domu na stałe umocowane było naczynie z wodą święconą. Szkoda, że ten obyczaj zaginął.
Podczas wizyty duszpasterskiej (jeżeli nie uczyniłeś tego wcześniej) powinieneś potwierdzić swoją przynależność do parafii zapisując siebie i rodzinę do wspólnoty parafialnej.

Posiadasz przedmioty religijne, które chcesz poświęcić?

Prosimy położyć je na stole i poinformować księdza.

Jest w domu osoba, która nie chce się modlić?
(np. jest innego wyznania lub niewierząca)

Nie musisz jej chować w szafie, czy zamykać w innym pokoju. Wystarczy o tym powiedzieć. I nie ma obawy, ksiądz nie obrazi się z tego powodu…
Przyjęcie Pana Jezusa, jako swojego Zbawiciela jest dobrowolne. Pan Bóg dał nam wolną wolę i szanuje ją. My tylko przypominamy, że nasze postawy życiowe niosą konsekwencje po śmierci.

Słynna “koperta”, czyli ofiara

Niektórzy bardzo powierzchownie patrzą na wizytę duszpasterską. Przez to umyka im sens tego spotkania. Nieporozumieniem jest myślenie tylko o kopercie i postrzeganie kolędy, jako wydarzenia o sensie materialnym.
Kapłan nie oczekuje, że osoba przyjmująca go w swoim domu wręczy mu kopertę, czy złoży jakąś ofiarę.
Ofiara to kwestia osobista i dobrowolna.
Jeśli masz takie pragnienie to tak uczynisz. Bez wątpienia jest to wsparcie i utrzymanie materialne naszego kościoła i infrastruktury parafialnej (dobro, z którego wspólnie korzystamy).

Skąd wzięła się tradycja wizyty duszpasterskiej?

Ksiądz po kolędzie przychodzi do katolickich domów od kilkuset lat! Praktyka duszpasterskich odwiedzin wywodzi się ze średniowiecza. W historii różnie kształtowała się jej forma.
Począwszy od XIII wieku znalazła zakorzenienie w treściach chrześcijańskich. Było to spotkanie o charakterze duszpasterskim.
Później, na przełomie XV i XVIw., bardziej akcentowano przygotowanie do spowiedzi wielkanocnej i komunii św.

Sytuacja zmieniła się w czasach potrydenckich. Po Soborze Trydenckim (gdzie kolęda była istotnym elementem odnowy Kościoła), akcent wizyty duszpasterskiej skierowano na to, by było to osobiste spotkanie mające na celu poznanie parafian, a także wnikanie w ich problemy. Tak też jest do dnia dzisiejszego.

W kontekście różnych opini na temat wizyty duszpasterskiej warto przywołać jak kwestię tę opisuje Kodeks Prawa Kanonicznego (kan. 529.§1).
„Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz/kapłan powinien starać się poznać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również – jeśli w czymś nie domagają – roztropnie ich korygując. Gorącą miłością wspiera chorych, zwłaszcza bliskich śmierci, wzmacniając ich troskliwie sakramentami i polecając ich dusze Bogu. Szczególną troską otacza biednych, cierpiących, samotnych, wygnańców oraz przeżywających szczególne trudności. Stara się wreszcie o to, by małżonkowie i rodzice otrzymali pomoc do wypełniania własnych obowiązków oraz popiera wzrost życia chrześcijańskiego w rodzinach”.