Komunikat o błędzie

Notice: Undefined index: HTTP_ACCEPT_LANGUAGE w eval() (linia 11 z /home/popieluszko/ftp/web_popieluszko/modules/php/php.module(80) : eval()'d code).

Sobota - Święto Przemienienia Pańskiego

sobota, 6 Sierpień 2022

Dzisiejsze czytanie z Księgi Proroka Daniela przedstawia wizję majestatycznego Syna Człowieczego nadchodzącego na obłokach niebieskich, który otrzymuje od Boga panowanie nad całym światem. Otacza Go niezliczona rzesza aniołów. Ten fragment odegrał kluczową rolę w procesie Pana Jezusa przed Sanhedrynem. Wypowiedź Jezusa wprawiła członków Sanhedrynu w furię. Zaczęli pluć na Pana Jezusa, bić Go pięściami i policzkować. Papież Benedykt XVI zauważa, że nieświadomie wypełnili oni proroctwa o Synu Człowieczym, który właśnie przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie wejdzie do Chwały Bożej. To cierpienie było paradoksalnie ukazaniem Bóstwa Chrystusa. Również codzienne udręki nas, członków Kościoła, prowadzą do Chwały Chrystusa w Niebie.

Święty Piotr chce umocnić swoich słuchaczy, którzy doznają różnorodnych utrapień i prześladowań, poprzez wspomnienie Przemienienia Pańskiego, wydarzenia, którego był osobistym świadkiem. Przekazuje wspomnienie blasku chwały Pana Jezusa oraz głosu Boga Ojca, który usłyszał na górze. Jest to dla niego dowód, że Pan Jezus nie jest mitem, ale żywą Osobą i prawdziwym Synem Bożym. Jednakże Święty Piotr mówi bardzo ważną rzecz, że mamy mocniejszą prorocką mowę, której powinniśmy strzec jak lampy, która świeci w ciemnym miejscu. Apostoł nie uznaje swego doświadczenia za jedyne kryterium prawdy. Odnosi te doświadczenia do ksiąg prorockich, Słowa Bożego, które zapowiadały Chrystusa i wypełniały się w Nim. Jest to podpowiedź duchowa dla nas, że nasze osobiste doświadczenia duchowe mogą być wyjaśniane przez lekturę Pisma Świętego oraz w świetle Magisterium Kościoła z całą długą dwu-tysiącletnią tradycją Kościoła. Błogosławiony John Henry Newman swoje rozterki duchowe leczył lekturą dzieł Ojców Kościoła. Oni to niejako przygotowali go to dokonania konwersji z Kościoła Anglikańskiego do Kościoła Rzymskokatolickiego, gdzie znalazł trwałe oparcie, dla swego sumienia. Szukajmy zatem fundamentu we Wspólnocie Kościoła.

Psalm 97 należy do tak zwanych psalmów eschatologicznych. Zapowiada on panowanie Boga nad światem. Na czym ono będzie polegać? Na zagładzie grzeszników i wywyższeniu sprawiedliwych. Wydawałoby się, że jest to bardzo surowy psalm, jednakże pamiętajmy, że utwór ten jest wyrazem hebrajskiego sposobu myślenia. W świetle Nowego Testamentu wiemy, że Bóg chce zniszczyć grzech, ale ocalić człowieka, dlatego w jednym człowieku mogą dokonać się dwa procesy: odpuszczenie grzechów oraz radość z uzyskanej godności dziecka Bożego. Era mesjańska zaczęła się wraz z przyjściem Pana Jezusa i oba procesy są obecne w Kościele, natomiast przy powtórnym nadejściu Pana Jezusa nastąpi ostateczna konsekwencja ludzkich wyborów, oddzielenie tych, którzy odrzucają Bożą Miłość oraz królowanie sprawiedliwych, o których Pan Jezus mówił, że zajaśnieją jak słońce w Królestwie Bożym. Korzystajmy z czasu Miłosierdzia, zanim przyjdzie czas Sądu.

Opis Przemienienia Pańskiego w relacji świętego Łukasza jest bardzo zgodny z pozostałymi ewangeliami synoptycznymi, jednakże podaje bardzo interesujący szczegół, mianowicie, że Pan Jezus przemienia się w trakcie modlitwy oraz rozmawia z Eliaszem i Mojżeszem na temat Swego Odejścia, które ma się dokonać w Jerozolimie. My, chrześcijanie, członkowie Ciała Chrystusa, również możemy przemieniać się przez modlitwę. Obecnie jest to przemiana duchowa, która napełnia nas łaską, radością i zacieśnia nasze więzi z Panem Bogiem. W czasie zmartwychwstania przemiana ta obejmie całe ciało, które jak mówią teologowie, będzie jaśniało chwałą, będzie ciałem duchowym, nieograniczonym przez materię i czas. Pan Jezus, mówiąc o swoim Odejściu, ukazuje nam Prawo Paschy, prawo umierania dla grzechu i nowego życia dla Boga. Często w popkulturze życie człowieka ujęte jest w ramach cyklu narodzenia, dorastania i śmierci, wobec którego człowiek nie może uciec, może się tylko z nim pogodzić. Nie jest to jednak nadzieja chrześcijańska. Ona przekracza ten cykl. Zamiast koła jest linia, która idzie w górę, ku Bogu. Świadomość tej drogi może nas wesprzeć w życiu, tak jak mapa, która ułatwia podróżnikowi wspinaczkę w góry.