Uroczystości odpustowe ku czci bł. ks. Jerzego

środa, 19 Październik 2016

19 października w całej Polsce ludzie pracy, a szczególnie związani z NSZZ „Solidarność” świętowali dzień swojego Patrona. W to świętowanie włączona była również parafia p.w. bł. Ks. Jerzego Popiełuszki w Rzeszowie. Na uroczystości ku czci Błogosławionego Męczennika przybył do tej parafii Ks. Bp Kazimierz Górny wraz z kapłanami z dekanatu Rzeszów Południe. Wśród gości był przedstawiciel władz Miasta Rzeszowa, zastępca Prezydenta, Przewodniczący NSZZ „Solidarność” wraz z pocztem sztandarowym, oraz Dyrekcja Zespołu Szkół Energetycznych im. Gen. Władysława Sikorskiego wraz z pocztem sztandarowym, jak również inni goście i wierni parafianie.

Błogosławiony Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w zwykłej, polskiej, wiejskiej rodzinie. Wychowany w duchu katolickim i polskim. To tradycyjne wychowanie zawdzięcza swoim rodzicom Władysławowi i Mariannie oraz pamięci o jego wuju Alfonsie, który jako członek AK zginął z rąk bolszewickich sowietów. Zawsze odznaczał się postawą odważnej religijności, dlatego po wstąpieniu do Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie, a następnie poborze do wojska, jako kleryk sprawiał dla ówczesnej władzy wojskowej duże problemy. Z powodu wyznawanej wiary doznawał szykan i poniżenia ze strony przełożonych wojskowych. To odbiło się na jego zdrowiu, dlatego po powrocie z wojska poważnie zachorował. Wyświęcony na kapłana 28 maja 1972 roku, pracował w kilku parafiach, posługując wszystkim wiernym, a szczególnie pracował z młodzieżą, środowiskiem medycznym i robotnikami. Upominał się o godność człowieka, a jako kapelan „Solidarności”, był inwigilowany i szykanowany. Zamordowany przez esbeków 19 października 1984 roku.

Postać Błogosławionego Męczennika przypomniał w kazaniu Ks. Bp Kazimierz Górny, który postawił pytanie: „dlaczego zginął?”. Ks. Jerzy znał dobrze ideologię komunistyczną, która chciała złamać ducha człowieka, szczególnie tego, który wyznawał Boga. Nie godził się z tym, co więcej przeciwstawiał się temu złu przypominając słowa św. Pawła: „nie ulegajmy złu, ale zło dobrem zwyciężaj”. Wpatrzony w przykłady świętych, a szczególnie św. Maksymiliana realizował słowa Pana Jezusa, który nauczał: „nikt nie ma większej miłości od tej gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich”. Bł. Ks. Jerzy oddal życie, ale nie przegrał, bo zwyciężyła miłość i dziś możemy oddawać cześć temu Błogosławionemu Męczennikowi. Niech bł. Ks. Jerzy uprasza błogosławieństwo w podjętej budowie kościoła, która się rozpoczęła w Waszej parafii. Biskup Kazimierz ofiarował Parafii kamień z Góry Kalwarii, który jak powiedział ks. proboszcz dziękując za dar, zostanie wmurowany w ołtarz budującego się nowego kościoła.