Wspomnienia z pielgrzymki

poniedziałek, 11 Wrzesień 2017

Sobota, 9 września 2017 r.

W tym dniu wyruszamy na pielgrzymkę, której celem jest udział w obchodach 70 rocznicy urodzin bł. ks. Jerzego Popiełuszko. Odbywają się w Okopach, rodzinnej miejscowości księdza. Spotykamy się o 9 rano, w ciepły wrześniowy poranek, przed naszą kaplicą. Przewodnikiem duchowym jest ks. Grzegorz Dąbrowski. Od tego momentu stajemy się pielgrzymami. Przed nami ok. 500 km do pokonania. Modlitwa o bezpieczną podróż i dotarcie do celu - niezbędna. Towarzyszy nam dobry nastrój do momentu, gdy policjanci z ruchu drogowego postanowili sprawdzić, czy jedziemy bezpiecznie. Uśmiechy i proponowane modlitwy, aby odstąpili od swoich obowiązków - daremne. Po chwili życzą nam szerokiej drogi. Jedziemy.

Za Lublinem pierwszy przystanek na kawę. Pokrzepieni wsiadamy sprawnie, bo tego dnia musimy dotrzeć do Sokółki. Po drodze jeden z uczestników pielgrzymki proponuje, aby zatrzymać się na chwilę w Siemiatyczach. Tam na cmentarzu znajdują się mogiły powstańców styczniowych. Tak też robimy, a potem znowu w drogę. Już w trakcie jazdy rozpoczynamy śpiewy. Jedna z pań nieśmiało intonuje pieśń „ Niechaj z nami będzie Pan”, potem płynie gromkie „Abba Ojcze”, aż w końcu wyznajemy „ Jezu ufam Tobie”. Trzeba przyznać, że robi się ciepło na sercu. Tak jakoś bezpieczniej. Jest za co Panu Bogu dziękować. Było też trochę pieśni biesiadnych, ale coraz częściej spoglądamy przez okna autobusu, bo Polesie czaruje nas swoim pięknem Warto wspomnieć, że grupa wyjątkowo uzdolniona wokalnie. Odmawiamy też Różaniec i Koronkę do Bożego Miłosierdzia.

Powoli dojeżdżamy do Sokółki. To cel tego dnia. W oczekiwaniu na mszę św. spacerujemy, bo ciepło wrześniowego popołudnia zachęca do tego. Wraz z innymi grupami pielgrzymów o godz. 18 bierzemy udział w liturgii. Ks. Grzegorz jest koncelebransem. Modlimy się, prosimy o łaski, powierzamy Panu Bogu własne intencje. Potem w ciszy klękamy przy kaplicy Matki Bożej Różańcowej, przed wystawioną na widok publiczny cząstką Ciała Pańskiego. Następnie kierujemy swe kroki do Sali Pielgrzyma. Tam poznajemy historię Wydarzenia Eucharystycznego i oglądamy film z tym związany. Przybliżone zostają losy ludzi, którzy dzięki modlitwom w sokólskiej Kolegiacie doznali łask. Dotyczą one cudownych uzdrowień i ocaleń z wypadków grożących śmiercią. Powoli żegnamy Sokółkę. Teraz jazda na nocleg, który mamy zaplanowany w Kiermusach, ok. 70 km do przejechania. Kiedy cisza zapada w autobusie, pojawia się taka myśl, którą najlepiej wyrazić słowami pieśni „ Oto jest dzień, który dał nam Pan”.

Niedziela, 10 września.

Urodę miejsca, w którym nocowaliśmy, odkrywamy po wyjrzeniu przez okna. Oczom naszym ukazuje się „Rzeczpospolita Kiermusiańka”. Idziemy podziwiać niezwykłej urody Dworek, Edukacyjne Muzeum Oręża Polskiego im. Jerzego Hoffmana, Ostoyę Żubra, spacerujemy Aleją Dębów wybitnych Polaków. Potem jemy wyśmienite śniadanie. Zachwyca nas wnętrze tego miejsca, przeniesione jakby z sarmackich czasów,

Ale główny cel naszej pielgrzymki jednak jeszcze przed nami. Jedziemy na uroczystości zorganizowane w rodzinnej miejscowości ks. Popiełuszki o godz. 12. Zatrzymujemy się tylko na chwilę w Tykocinie – znajduje się tu zabytkowy Kościół oraz pomnik Stefana Czarnieckiego z 1763 roku. Dojeżdżamy do Suchowoli. Idziemy do świątyni, w której został ochrzczony ks. Jerzy Popiełuszko. Swoje kroki kierujemy również pod pomnik. Ciekawostka taka, że Suchowoli znana jest także jako geograficzny środek Europy.

Około godziny 11 jesteśmy w Okopach. Rozpoczynamy od zwiedzania domu, w którym urodził się ks. Jerzy. Potem w oczekiwaniu na mszę słuchamy słów aktora Radosława Pazury. Mówił o tym, jak ważne miejsce zajmuje w jego życiu postać Błogosławionego księdza. Na początku mszy podane zostają intencje. Jedną z nich zawiera informację, iż msza jest sprawowana w intencji parafian z Rzeszowa, którzy obecnie budują świątynię pod wezwaniem bł. ks. Jerzego Popiełuszko.

Msza św. jest sprawowana pod przewodnictwem Arcybiskupa Seniora Edwarda Ozorowskiego. Podczas liturgii homilię wygłosił ksiądz profesor Jerzy Lewandowski. Muzycznie tę mszę oprawiła Orkiestra i Chór Reprezentacyjny Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Modlitwę wiernych odczytała rodzina Popiełuszków. Mamy w pamięci słowa ks. Jerzego „ Zło dobrem zwyciężaj!” Cała uroczystość bardzo wzruszająca. Odczuwamy wdzięczność, że mamy możliwość brać udział w tych niedzielnych obchodach.

Bardzo daleka trasa do Rzeszowa powoduje, że ruszamy w drogę powrotną. Trochę zadumy, trochę refleksji i możliwość dzielenia się tym między sobą, sprawia, że jest świetna atmosfera wśród uczestników pielgrzymki. Tego dnia w repertuarze pieśni Maryjne, ale nie brak i biesiadnych. W godzinach wieczornych (ok. 22) jesteśmy w Rzeszowie. Jeszcze podziękowania dla naszego Proboszcza ks. Roberta Mokrzyckiego za przygotowanie wyjazdu, zadbanie o komfort jazdy i wypoczynku – składamy na ręce ks. Grzegorza. Jemu również dziękujemy za przewodnictwo duchowe. Pan kierowca dostaje brawa za trudy jazdy. To był dobrze wykorzystany czas, który „dał nam Pan”.

Uczestnicy pielgrzymki

Zapraszamy do obejrzenia pełnej fotorelacji